Legendarne drapieżniki w naszym regionie. Każdy może je „podglądać”

2 godzin temu

To prawdziwa gratka dla miłośników przyrody z Bełchatowa i okolic. W pobliskich lasach Nadleśnictwa Piotrków baczne oczy internautów śledzą losy niezwykłej pary. Petra i Kamyk, czyli duma naszych lasów, zostali rodzicami. Droga do powiększenia rodziny była pełna emocji, a życie w gnieździe wciąż dostarcza obserwatorom dreszczyku niepokoju.

Wielka euforia w gnieździe: Prima, Aprilis i Dyngus są już na świecie

Słynna para bielików, której poczynania dzięki kamerom internetowym śledzą tysiące ludzi, doczekała się potrójnego szczęścia. Według szacunków ornitologów z Komitetu Ochrony Orłów, Petra i Kamyk to doświadczone ptaki, mające co najmniej 10 lat.

W marcu w ich gnieździe na terenie Nadleśnictwa Piotrków pojawiły się trzy jaja. Choć momentami pojawiały się obawy, czy wszystkim pisklętom uda się wykluć, natura pokazała swoją siłę. Młode bieliki zaczęły opuszczać skorupki w wyjątkowym, świątecznym terminie: 1, 2 oraz 5 kwietnia. Z uwagi na te daty, maluchy zyskały wdzięczne imiona: Prima, Aprilis oraz Dyngus.

Walka o przetrwanie i nocny intruz

Choć widok puchatych kulek w gnieździe rozczula, życie drapieżników to twarda szkoła przetrwania. Najmłodszy z rodzeństwa, Dyngus, musi wykazać się dużą determinacją, by nadążyć za starszymi i silniejszymi braćmi. Eksperci z Komitetu Ochrony Orłów studzą emocje, wyjaśniając brutalne zasady panujące w gnieździe:

– Niestety w gnieździe bielików obowiązuje tzw. kolejność dziobania, co gwarantuje dostęp do pokarmu silniejszym pisklętom – tłumaczą specjaliści.

To jednak niejedyne wyzwanie. 15 kwietnia spokój ptasiej rodziny został zakłócony przez kunę, która próbowała zakraść się do gniazda. To śmiertelne zagrożenie dla młodych, zwłaszcza pod osłoną nocy. Ornitolodzy przypominają podobne zdarzenia z innych części Europy:

– Za dnia pisklętom nic nie grozi, ale w nocy... może być niestety różnie. Kilka lat temu, podczas transmisji online z gniazda bielików na Węgrzech, kuna w nocy zniszczyła 2 jaja, mimo obecności ptaka dorosłego w gnieździe.

Na szczęście w piotrkowskim lesie interwencja drapieżnika zakończyła się jedynie na strachu. Według ostatnich doniesień cała trójka rodzeństwa jest bezpieczna i rośnie jak na drożdżach.

Gdzie oglądać bieliki na żywo?

Transmisja z gniazda Petry i Kamyka to doskonała lekcja przyrody w trybie live. Komitet Ochrony Orłów regularnie publikuje najciekawsze fragmenty z życia ptaków oraz merytoryczne wyjaśnienia ich zachowań na swoim profilu na Facebooku. Transmisja dostępna na oficjalnym kanale YouTube Komitetu Ochrony Orłów. Ciekawe momenty i opisy sytuacji udostępniane są natomiast w mediach społecznościowych organizacji.

Idź do oryginalnego materiału