Lecą i wzlatują

naturapolska.blogspot.com 5 godzin temu

Widok grzywaczy w krajobrazie leśnym, polnym, a choćby miejskim jest powszechny. Jednak to ptaki o ciekawej biologii. Szczególnie ich wiosenne zwyczaje są interesujące, zaczynając od przelotów. Powrót grzywaczy na tereny lęgowe jest rozciągnięty w czasie. w tej chwili steki osobników dziennie przelatują nad Półwyspem Helskim. Przy okazji w takich stadach wypatrzyć możemy siniaki (ostatnie zdjęcie).

Inne grzywacze już dawno powróciły na tereny lęgowe. Mamy więc okazję obserwować niezwykle widowiskowe loty terytorialne samców. Wzbijają się na 20 - 30 metrów. U szczytu wznoszenia samiec wykonuje kilka głośnych uderzeń skrzydłami, które wydają hałaśliwy dźwięk przypominający klaśnięcia. To sygnał ostrzegawczy dla rywali, słyszalny z dużej odległości.




Idź do oryginalnego materiału