
Dzisiejszy wpis kieruję do początkujących obserwatorów ptaków, szczególnie posługujących się starszymi wydaniami atlasów ptaków. Rzecz jest o czeczotkach, które w tej chwili migrują przez nasze wybrzeże (Fot. Hel, 24 października). Dawniej ich obserwacje były okazją nie tylko do radosnego spotkania, ale też szansą powiększenia życiowej listy o 3 gatunki:
1. Czeczotka zwyczajna (Acanthis flammea)
2. Czeczotka tundrowa (Acanthis hornemanni)
3. Czeczotka brązowa (Acanthis cabaret)
Niedawne badania genetyczne wykazały brak istotnych różnic w DNA czeczotek oraz powszechne krzyżowanie (hybrydyzację) na terenach wspólnego występowania. Z tego powodu światowe komitety ornitologiczne IOC - International Ornithologists' Union oraz NACC - North American Classification Committee, w 2024 roku połączyły czeczotki w jeden globalny gatunek: czeczotkę zwyczajną (Acanthis flammea), traktując dawne gatunki jako podgatunki lub formy fenotypowe.





