Kozy i owce ruszą do pracy. Niezwykły projekt na krakowskich terenach zielonych

4 godzin temu

Kraków szykuje się do realizacji nietypowego projektu, który ma połączyć pielęgnację zieleni z edukacją ekologiczną. Zamiast kosiarek na wybranych terenach pojawią się kozy i owce.

Miasto ogłosiło właśnie nabór podmiotów, które chciałyby włączyć się w realizację przedsięwzięcia wyłonionego w budżecie obywatelskim.

Chodzi o wykorzystanie naturalnego wypasu do utrzymania terenów zielonych. Takie rozwiązanie ma nie tylko ograniczyć hałas i zużycie paliw, ale też pozytywnie wpłynąć na lokalne ekosystemy. Zwierzęta skutecznie regulują wzrost roślin, w tym gatunków trudnych do usunięcia metodami mechanicznymi, a przy okazji sprzyjają owadom zapylającym, ptakom i drobnym zwierzętom.

Wypas zaplanowano na miesiące letnie

W pierwszym etapie projekt ma objąć m.in. Łąki Nowohuckie oraz okolice Zakrzówka. Wypas planowany jest na miesiące letnie 2026 roku. Stada będą przenoszone pomiędzy kolejnymi fragmentami terenu, które zostaną zabezpieczone ogrodzeniem elektrycznym lub siatką. Podmioty realizujące zadanie będą odpowiadać za zapewnienie zwierząt, ich opiekę oraz przygotowanie obszaru do wypasu.

Miasto szuka nie tylko hodowców, ale również instytucji i organizacji, które podejmą się prowadzenia działań edukacyjnych. W planach są spotkania i warsztaty dla mieszkańców w różnym wieku, poświęcone m.in. bioróżnorodności, roli zwierząt w kształtowaniu krajobrazu i sposobom dbania o zieleń w mieście.

Zgłoszenia do projektu

Zgłoszenia od zainteresowanych podmiotów przyjmowane są do 4 lutego drogą mailową biuro@zzm.krakow.pl. Po zakończeniu naboru miasto ma wyłonić realizatorów i doprecyzować harmonogram prac. jeżeli projekt się sprawdzi, niewykluczone, iż w kolejnych latach naturalny wypas pojawi się także na innych terenach zielonych w Krakowie.

Te artykuły mogą Cię zainteresować:

Zimowy Zakrzówek bez tłumów. Spokojna odsłona popularnego miejsca [ZDJĘCIA]

Posiadacze biletów okresowych czują się poszkodowani

Nowa organizacja ruchu przy Rondzie Młyńskim [ZDJĘCIA]

Idź do oryginalnego materiału