Koszmar w nielegalnym schronisku w Kuflewie. "Podejrzewamy, iż horror zwierząt trwa"

6 dni temu
Zdjęcie: Starosta powiatu mińskiego Remigiusz Górniak zabrał głos na temat sytuacji w Kuflewie


Po ujawnieniu koszmarnych warunków w "Pogotowiu dla zwierząt" w Kuflewie na Mazowszu postępowanie wszczęła prokuratura. To właśnie do tej placówki trafiła część psów z zamkniętego schroniska w Sobolewie. — Nikt nie wie, co się nimi stało. Mamy najgorsze myśli, bo właściciel nie chce ujawnić, gdzie te psy są — opisuje w rozmowie z Onetem starosta powiatu mińskiego Remigiusz Górniak. — Podejrzewamy, iż horror, który przeżyły zwierzęta, trwa, albo trwał, bo mógł się jeszcze gorzej dla nich zakończyć — dodaje.
Idź do oryginalnego materiału