Koniec z wszędobylskimi bazgrołami. Miasto na wojnie z graffiti

2 tygodni temu

Zarząd Zieleni Miejskiej toczy wojnę z nielegalnymi graffiti. Rozpoczęli ich usuwanie. Cały czas powstaje wiele nieautoryzowanych ulicznych malowideł, pomimo, iż można je malować w wielu miejscach w pełni legalnie.

Coraz więcej miejsc w Poznaniu pada ofiarą wandalizmu. Uliczni artyści bez pozwoleń, rysują często nieestetyczne i wulgarne bazgroły. Zarząd Zieleni Miejskiej (ZZM) postanowił zająć się masą nielegalnych malowideł.

ZZM regularnie usuwa nielegalne malunki. Teraz idzie usuwać je w parkach i miejskich skwerach, które pełne są małej architektury – która bardzo często pada ofiarą oszpecających obrazków. W tym roku wydano aż 85 tysięcy złotych na oczyszczanie architektury miasta z graffiti.

Poznań wspiera amatorów i artystów, ale nie wandali

Co istotne Poznań nie jest przeciwny sztuce ulicznej. Każdy, choćby początkujący, którzy nie mają jeszcze dużego doświadczenia, ale chcą się wybróbować, mogą legalnie malować graffiti w wyznaczonych do tego miejscach. Od ponad 11 lat działa miejski program o nazwie ,,Poznań promuje sztukę, nie wandalizm”, który udostępnia powierzchnie, po których można legalnie malować graffiti.

Lokalizacje, na których każdy może legalnie namalować graffiti:

  • przejście podziemne przy ul. Botanicznej,
  • przejście podziemne do przystanku tramwajowego „Św. Leonarda”,
  • wiadukt Lechicka – przyczółek wschodni,
  • wiadukt przy ul. Dąbrowskiego nad ul. Skalskiego,
  • wiadukt przy ul. Hetmańskiej nad ul. Drodze Dębińskiej,
  • wiadukt przy ul. Hetmańskiej (pod linią kolejową, między ul. Kolejową a Fabryczną),
  • most Przemysła,
  • most przy ul. Św. Wincentego nad Cybiną,
  • most Mieszka I (ul. Zagórze).

Regulamin korzystania z nawierzchni znajdujących się w tych miejscach dostępny jest pod tym linkiem –https://www.poznan.pl/mim/main/wykaz-obiektow-wyznaczonych-do-legalnego-malowania-graffiti,p,24598,24601.html

Error happened.
Idź do oryginalnego materiału