Do niecodziennej sytuacji doszło w piątek, 28 marca, tuż przed godziną 20:00 na ulicach Radomska. Policjanci otrzymali zgłoszenia o koniu poruszającym się po jezdni, który przemieszczał się między różnymi ulicami miasta, stwarzając potencjalne zagrożenie dla kierowców oraz pieszych.
Funkcjonariusze niezwłocznie podjęli interwencję, starając się zabezpieczyć zwierzę i zapobiec ewentualnym niebezpiecznym zdarzeniom drogowym. Sytuacja była o tyle trudna, iż koń poruszał się swobodnie i mógł w każdej chwili wtargnąć pod nadjeżdżające pojazdy.
W trakcie działań do policjantów dołączyła kobieta, która zatrzymała się, by pomóc. Dzięki swojej wiedzy i opanowaniu wsparła funkcjonariuszy w bezpiecznym zabezpieczeniu zwierzęcia. Jej szybka reakcja okazała się kluczowa dla sprawnego zakończenia interwencji.
Na miejsce przybył również właściciel konia – 54-letni mężczyzna, który, jak się okazało, nie był świadomy, iż zwierzę oddaliło się z jego posesji. Po zakończeniu działań koń wrócił pod jego opiekę, a właściciel został pouczony.
Policja przypomina, iż właściciele zwierząt mają obowiązek zapewnić im odpowiednie zabezpieczenie oraz stały nadzór. Niedomknięte bramy czy uszkodzone ogrodzenia mogą prowadzić do niebezpiecznych sytuacji – zarówno dla ludzi, jak i samych zwierząt.

5 godzin temu







