Spacer z psem o mało nie skończył się śmiercią dwóch osób. Kobieta weszła z czworonogiem na lód na Dunajcu. Gdy tafla się załamała, próbował jej pomóc świadek zdarzenia, który również wpadł do wody. Dopiero po ok. 20 minutach wyciągnęła ich straż pożarna. Kobieta i mężczyzna byli już w stanie skrajnej hipotermii.