Zbiórkę zaplanowano w pobliżu pomnika Pyry, od strony ul. Żelazka. Stamtąd opiekunowie wraz ze swoimi czworonogami wyruszą na wspólną trasę przez park.
Marsz od początku ma nie tylko rekreacyjny charakter. Jego uczestnicy zwracają uwagę na problem porzucania zwierząt, przemocy wobec nich oraz lekceważenia ich podstawowych potrzeb.
W wydarzeniu mogą wziąć udział zarówno właściciele psów, jak i osoby, które po prostu lubią zwierzęta. Organizatorzy podkreślają, iż nie ma znaczenia rasa, wiek czy wielkość psa – podczas poprzednich edycji pojawiały się zarówno rasowe czworonogi, jak i mieszańce, psy młode, starsze, małe i duże.
Jednym z ważnych elementów sobotniego spotkania będzie obecność pracowników poznańskiego schroniska dla zwierząt.
Na marszu pojawią się również jego podopieczni. To okazja dla osób rozważających adopcję, by zobaczyć psy poza boksem, porozmawiać z opiekunami i dowiedzieć się, jak wygląda cały proces przyjęcia zwierzęcia do domu.
Dla części czworonogów obecność na wydarzeniu może być również szansą na zwrócenie uwagi przyszłego opiekuna.
Organizatorzy przypominają, iż podczas marszu najważniejsze pozostaje bezpieczeństwo i komfort zwierząt.
Psy przez cały czas muszą być prowadzone na smyczy. Wskazane jest również zachowanie odpowiedniego odstępu od innych uczestników i obserwowanie reakcji własnego pupila.
Duże skupisko ludzi i zwierząt nie dla wszystkich psa będzie przyjemnym doświadczeniem. jeżeli czworonóg źle reaguje na tłum, obce osoby albo kontakt z innymi psami, lepszym rozwiązaniem może być tego dnia spokojny spacer w innym miejscu.
Opiekunowie powinni też reagować na wszelkie oznaki stresu czy zmęczenia i dostosować udział w wydarzeniu do możliwości swojego zwierzęcia.
Piąty Marsz Kejterka rozpocznie się jutro, 10 października, o godz. 11:00 w parku Jana Pawła II.

1 godzina temu



