Jakie grusze najlepsze do ogrodu i sadu?

3 godzin temu
Zdjęcie: Sad, grusza, gruszka / Fot. Grzegorz Jurkowski


Posadzić cieszące się szczególną sympatią konsumentów Klapsę czy Konferencję? A może wchodzące przebojem do naszych sadów i ogrodów grusze azjatyckie. Warto sprawdzić ich zalety i wady.

Te odmiany wydają pyszne owoce w sierpniu i wrześniu i mają szczególne uznanie wśród smakoszy. Konferencja nadaje się też do spożycia bezpośredniego i przetworów, i owocuje aż do połowy października.

Klapsa, nazywana też faworytką, choć została wyhodowana około 150 lat temu, do dzisiaj cieszy się ogromną popularnością. Zadomowiła się w polskich ogrodach i sadach, bo jej słodkie i soczyste owoce smakują w spożyciu bezpośrednim i nadają się na kompoty i susze.

Klapsa jako drzewko ma dość wysokie wymagania. Potrzebuje regularnego nawożenia, ale również przerzedzania zawiązków owocowych. Konieczne jest również stosowanie oprysków profilaktycznych, gdyż jest wyjątkowo podatna na parcha. Zebrane w sierpniu owoce w warunkach pokojowych są świeże do około dwóch tygodni, a w temperaturze -1 °C choćby do 10 tygodni.

Konferencja jest uznana za najlepszą gruszę do ogrodu, ponieważ zawiązuje owoce bez zapylenia, przez co drzewko owocowe może kwitnąć choćby przy złej pogodzie. To odmiana jesienna, stosowana zarówno do uprawy przydomowej, jak i produkcji towarowej, ponieważ jej duże, soczyste i słodkie owoce wyśmienicie smakują nie tylko w spożyciu bezpośrednim, ale również w przetworach, suszach i ciastach.

Jej owoce zebrane w drugiej połowie września, przechowywane w piwnicy zachowują świeżość do listopada, a w chłodniach z kontrolowaną atmosferą choćby do marca.

Coraz większą popularność zdobywają w naszych ogrodach i sadach grusze azjatyckie Early Shu lub Shinseiki. Choć ich owoce wyglądają inaczej niż w przypadku odmian europejskich, łączy je jedno – wspaniały smak. Ich atutem jest także odporność na rdzę gruszy. Dojrzewają w sierpniu lub na przełomie sierpnia i września i dobrze się przechowują.



Idź do oryginalnego materiału