Jesienne wędkowanie potrafi dać świetne brania, ale równie gwałtownie potrafi odebrać przyjemność, jeżeli jesteś ubrany jak na spacer po mieście. Rano mgła i 6 stopni, po południu słońce, chwilę później wiatr, deszcz i mokra trawa pod nogami. Dlatego jesienią nie wygrywa ten, kto zakłada najgrubszą kurtkę, tylko ten, kto umie ubrać się warstwowo i przewidzieć zmianę warunków nad wodą.
Streszczenie artykułu:
- Jesienią ubieraj się warstwowo, bo jedna gruba kurtka rzadko działa dobrze przez cały dzień.
- Najważniejsze są sucha warstwa bazowa, skuteczna ochrona przed wiatrem i nieprzemakalne buty.
- Przed wyjazdem sprawdzaj nie tylko temperaturę, ale też wiatr, opady, wilgotność i temperaturę odczuwalną.
- Na krótką zasiadkę zabierz zapasową czapkę, rękawiczki i cienką warstwę docieplającą.
- Moim zdaniem lepiej mieć jedną lekką warstwę za dużo niż marznąć przez trzy ostatnie godziny łowienia.
Jak działa zasada warstw jesienią nad wodą?
Najprostszy błąd jesienią to założenie bardzo grubej bluzy pod ciężką kurtkę. Na dojściu do stanowiska człowiek się poci, później siada nieruchomo przy feederze albo spławiku i po kilkunastu minutach zaczyna marznąć. Wilgoć przy skórze działa jak zimny kompres, szczególnie przy wietrze.
U mnie najlepiej sprawdza się układ trzech warstw. Pierwsza ma odprowadzać pot, druga trzymać ciepło, a trzecia chronić przed wiatrem i deszczem. Taki zestaw można regulować. Gdy wychodzi słońce, zdejmujesz docieplenie (fot. 1). Gdy nadchodzi chmura z opadem, dopinasz kurtkę i zakładasz kaptur.
(fot. 1) Wędkarz z synem w warstwowym ubiorze jesienią – kurtki, czapki i sprzęt gotowy do łowienia; źródło: Magnific- Warstwa bazowa: cienka bielizna termiczna lub koszulka syntetyczna, która nie chłonie wilgoci jak bawełna.
- Warstwa docieplająca: polar, lekka bluza techniczna albo kamizelka, najlepiej niezbyt ciasna.
- Warstwa zewnętrzna: kurtka przeciwdeszczowa i przeciwwiatrowa z kapturem oraz regulacją mankietów.
Z mojego doświadczenia bawełniana bluza jest wygodna w domu, ale nad jesienną wodą gwałtownie pokazuje swoje ograniczenia. jeżeli zmoknie albo zapocisz ją podczas noszenia sprzętu, schnie długo i wychładza. Na krótkie, ciepłe popołudnie jeszcze ujdzie, ale na dłuższą zasiadkę wybieram odzież techniczną.
Co założyć, gdy temperatura spada, wieje i pada?
(fot. 2) Wędkarz w kurtce przeciwdeszczowej podczas jesiennego połowu nad wodą; źródło: MagnificJesienią sama temperatura w prognozie bywa myląca. Dziesięć stopni przy bezwietrznej pogodzie może być komfortowe, ale te same dziesięć stopni na otwartym zbiorniku, przy bocznym wietrze i mżawce, potrafi być naprawdę nieprzyjemne. Dlatego przed wyjazdem patrzę na temperaturę odczuwalną, kierunek wiatru oraz ryzyko opadu.
Na gliniance osłoniętej drzewami wystarczy często lekka kurtka i polar. Na dużym zbiorniku zaporowym albo odsłoniętym komercyjnym łowisku wiatr gwałtownie wychładza dłonie, kark i stopy. W takich miejscach ubranie musi chronić nie tylko przed deszczem, ale też przed stałym przewiewem.
| Kurtka | Membrana, kaptur, dłuższy krój, szczelne mankiety. | Zbyt gruba kurtka ogranicza ruch przy zarzucaniu. |
| Spodnie | Softshell lub spodnie przeciwdeszczowe zakładane na warstwę bazową. | Dżinsy po zamoczeniu robią się ciężkie i zimne. |
| Buty | Nieprzemakalne trekkingi, kalosze z ociepleniem albo lekkie wodery (fot. 3). | Za ciasne buty pogarszają krążenie i wychładzają stopy. |
| Czapka | Cienka czapka techniczna lub wełniana, czasem także komin (fot. 4). | Brak ochrony głowy mocno obniża komfort przy wietrze. |
| Rękawiczki | Modele bez palców lub z odchylaną klapką. | Zbyt grube rękawice utrudniają wiązanie przyponów. |
Nie polecam ubierania się tak, jakby cała zasiadka miała przebiegać w najgorszym możliwym wariancie. Lepiej mieć kurtkę w torbie i cienką kamizelkę pod ręką niż siedzieć przez cały dzień przegrzanym, spoconym i coraz bardziej wychłodzonym po zachodzie słońca.
Jak przygotować się na zmianę pogody w trakcie zasiadki?
Jesienne załamanie pogody często nie przychodzi nagle znikąd. Widać je po ciemniejących chmurach, zmianie kierunku wiatru, spadku temperatury i wilgoci osiadającej na sprzęcie. jeżeli łowisz kilka godzin, szczególnie nad rzeką lub większym jeziorem, warto mieć mały plan awaryjny.
Przed wyjazdem sprawdzam prognozę godzinową, ale nie traktuję jej jak wyroczni. Bardziej interesuje mnie trend. jeżeli ciśnienie mocno się zmienia, wiatr ma skręcać, a opady pojawiają się w oknie dwóch godzin, pakuję się inaczej niż na spokojny, suchy dzień. Warto też obserwować wodę, bo fala i mgła często mówią więcej niż sama ikonka w telefonie.
- Spakuj lekką kurtkę przeciwdeszczową choćby wtedy, gdy opad ma być niewielki.
- Weź zapasowe skarpety w woreczku, bo mokre stopy psują każdą zasiadkę.
- Miej pod ręką komin lub buff, który osłoni szyję przy bocznym wietrze.
- Nie chowaj rękawiczek na dno torby, bo potrzebujesz ich właśnie wtedy, gdy zaczyna padać.
- Jeśli idziesz daleko z ciężkim sprzętem, zdejmij jedną warstwę na czas marszu.
Popełniałem kiedyś ten błąd, iż ubierałem się za ciepło już przy samochodzie. Po dojściu na stanowisko byłem rozgrzany, a po godzinie siedzenia zaczynało mnie ciągnąć zimno po plecach. Teraz wolę dojść lżej ubrany, a dopiero nad wodą założyć docieplenie.
Jakich błędów w ubiorze nie polecam?
Najgorsze jesienne błędy nie wynikają z braku drogiego sprzętu, tylko z braku logiki w ubiorze. Można mieć bardzo dobrą kurtkę, ale jeżeli pod spodem jest mokra koszulka bawełniana, komfort będzie słaby. Można też mieć ciepłe buty, ale założyć cienkie skarpety i stać cały ranek w mokrej trawie.
Za ciasne ubranie.
Ubranie nie może krępować ruchów. Przy feederze, spinningu czy łowieniu z podbierakiem potrzebujesz swobody ramion i pleców. Zbyt ciasna kurtka spłaszcza warstwę docieplającą, więc traci ona część izolacji. Podobnie jest z butami. jeżeli palce są ściśnięte, stopa marznie szybciej.
Brak ochrony przed wiatrem.
Jesienny wiatr jest bardziej zdradliwy niż sam deszcz. Mżawka pod parasolem bywa do zniesienia, ale przewiewająca bluza potrafi wychłodzić po kilkunastu minutach. Na otwartych łowiskach zawsze stawiam na kurtkę z regulowanym kapturem, bo kaptur bez regulacji potrafi zasłaniać widok i przeszkadzać przy braniu.
- Nie zakładaj dżinsów na całodniową zasiadkę w wilgotnej trawie.
- Nie licz, iż cienka bluza zastąpi warstwę przeciwwiatrową.
- Nie ignoruj czapki, choćby jeżeli przy samochodzie wydaje się ciepło.
- Nie zabieraj nowych butów na długie łowienie bez wcześniejszego sprawdzenia.
Moim zdaniem najlepszy jesienny zestaw to taki, o którym po godzinie przestajesz myśleć. Masz ciepło, sucho i możesz skupić się na obserwacji szczytówki, spławika albo pracy przynęty, zamiast poprawiać kaptur i rozcierać dłonie.
Podsumowanie
Z mojego doświadczenia jesienne ubranie na ryby powinno być przede wszystkim elastyczne, a nie ekstremalnie grube. Najbardziej cenię zestaw, który pozwala gwałtownie reagować na wiatr, opad i spadek temperatury po zachodzie słońca. jeżeli miałbym wskazać jeden element, na którym nie warto oszczędzać, byłyby to dobre buty i kurtka od wiatru. Resztę można budować stopniowo, ale suchość stóp i osłonięte plecy robią największą różnicę.
FAQ – Najczęściej zadawane pytania
Jesienny ubiór zależy od łowiska, długości zasiadki i aktywności. Inaczej ubierzesz się na spinning z częstym marszem, inaczej na feeder, gdzie większość czasu siedzisz. Poniżej odpowiadam krótko na pytania, które najczęściej pojawiają się przed wyjazdem nad wodę.
Czy jesienią lepiej założyć kalosze czy buty trekkingowe?
Na mokrą trawę, błoto i łowiska komercyjne kalosze z ociepleniem są bardzo praktyczne. jeżeli dużo chodzisz, lepsze będą nieprzemakalne buty trekkingowe, bo stabilniej trzymają stopę i mniej męczą podczas marszu.
Czy bielizna termiczna jest potrzebna na krótkie łowienie?
Nie zawsze, ale jesienią często się przydaje. Na dwie godziny w ciepłe popołudnie wystarczy zwykła warstwa techniczna. Na poranek, noc lub dłuższe siedzenie bielizna termiczna mocno poprawia komfort.
Jak ubrać się na jesienny spinning?
Lżej niż na zasiadkę. Ważna jest oddychalność, wygodne buty i kurtka, która nie ogranicza rzutów. Docieplenie powinno być cieńsze, bo ruch sam generuje ciepło.
Co zrobić, gdy prognoza pokazuje tylko niewielki deszcz?
I tak zabierz lekką kurtkę przeciwdeszczową. Jesienią choćby drobny, długi opad potrafi przemoczyć bluzę, pokrowiec i siedzisko. Mała warstwa awaryjna waży niewiele, a często ratuje wyjazd.

1 miesiąc temu
(fot. 3) Wodoodporne buty trekkingowe podczas jesiennej wyprawy na łowisko; źródło: Magnific
(fot. 4) Wędkarz w puchowej kurtce z kapturem podczas połowu w zimowych warunkach; źródło: Magnific







