
Fot: zopk.plDla rodzimej fauny i flory, a czasem choćby dla ludzi. Trzeba je odnajdywać i kiedy to konieczne zwalczać.
– Takie gatunki pojawiają się także na Opolszczyźnie. Choćby wywołujący poparzenia Barszcz Sosnowskiego, ryba trawianka niszcząca wszystkie zwierzęta w danym akwenie czy też rdestowce, które potrafią zagłuszyć większość roślin w miejscu, gdzie się pojawią. Ostatnio w regionie pojawiła się też jaszczurka, na co dzień żyjąca za oceanem – ona akurat nie jest szkodliwa dla naszego ekosystemu – informuje Antoni Konopka z zarządu regionu.
Przedstawiciele gatunków inwazyjnych najczęściej pojawiają się jako uboczny efekt importu różnych towarów trafiających do nas z całego świata. Czasem to także skutek naszej niefrasobliwości podczas dalekich podróży. Zwykle już tu na miejscu odnajdują je pasjonaci, np. pracownicy parków krajobrazowych w regionie. Dlatego ich teren wymaga stałego monitorowania.
Antoni Konopka:
Autor: SP

4 dni temu






