budzenie portretów. wstawajcie, już noc!
...i podnoszą się z mojego milczenia
kości okryte kożuchałatami, wyciągają palce
rzezimieszkowatych kobiet, herodbabskich
kolesi. nie mówię o setkach tysięcy postaci,
które stwarzam językiem burzowym.
po co? niech żyją we wszechciszy, owe licha
będące niczym nóż do krojenia innych noży,
moje tak jawne demony. o Największym Ze Szczęść
również wolno mi krzyczeć tylko w głębi
głowy, szarpać myślami narząd artykulacyjny.
poruszam się więc statycznie, całkiem po omacku,
wewnątrz szklanej kuli. w bajce o chłopcu
wyprowadzającym ogrody na spacer.
zabawny pokemon Pijakchu powoli zdycha
rysowany coraz bardziej wypisanymi flamastrami.
z drugiej mańki: ostrosłysz, takie zwierzątko,
ssak, ale o skrzydłach jak u edredona,
oswaja się, tuli.

![„Przygnębiający widok”. Mieszkańcy zszokowani skalą wycinki, leśnicy tłumaczą [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/Lutomia-Gorna-wycinka-2026.02.jpg)




