Groźny wypadek w Parku Słowackiego zaniepokoił bielskiego radnego. Wyjaśnienia Ratusza

5 godzin temu

Potężne drzewo przewróciło się na zaparkowany w bocznej uliczce samochód. Na miejscu czynności prowadziła policja, służby energetyczne oraz jeden zastęp straży pożarnej.

Do groźnego wypadku doszło w środę wieczorem w Bielsku-Białej. Rosnąca w Parku Słowackiego potężna lipa runęła nagle, zrywając linie energetyczne oraz niszcząc zaparkowany przy ul. Chopina samochód osobowy oraz znaczny fragment ogrodzenia. Samochód był pusty, a w pobliżu nikt nie przechodził, więc obyło się bez poszkodowanych. Niebezpieczeństwo było jednak na tyle poważne, iż skłoniło radnego Konrada Łosia do złożenia interpelacji.

– To prawdziwe szczęście w nieszczęściu, iż żaden człowiek nie odniósł uszczerbku na zdrowiu – zauważa radny w piśmie do Prezydenta Bielska-Białej. – Zdaniem mieszkańców chodnik wzdłuż parku przy ul. Chopina należy do bardzo uczęszczanych przez pieszych w tym dzieci i młodzież – dodaje Konrad Łoś.

W związku ze zdarzeniem radny zwrócił się do Ratusza m.in. o informacje dotyczące stanu utrzymania zieleni na tym terenie. – Czy i kiedy drzewostan w Parku Słowackiego przechodził ostatni raz badania dendrologiczne w postaci ekspertyz lub opinii zawierających informacje na temat oceny stanu drzewa i szczegółowego opisu wszystkich cech diagnostycznych, w oparciu o przyjęte kryteria oceny, umożliwiające ustalenie jego aktualnej kondycji zdrowotnej, witalności i stabilności? – pyta bielski radny.

Z informacji, który uzyskaliśmy z bielskim Ratuszu wynika, iż drzewostan w parku poddawany jest regularnym przeglądom, w wyniku których zlecane są prace pielęgnacyjne, ekspertyzy dendrologiczne lub w ostateczności wycinka drzew. – Ostatnie zabiegi pielęgnacyjne tego konkretnego drzewa wykonano w marcu – przybliża Tomasz Ficoń, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej. – Obejmowały one usunięcie jemioły oraz posuszu w postaci suchych gałęzi i konarów – wyjaśnia przedstawiciel Ratusza, dodając, iż wszystkie prace zostały wykonane zgodnie z obowiązującymi standardami pielęgnacji drzew.

Jak ustaliła nasza redakcja, bezpośrednią przyczyną obalenia się lipy była okiść – ciężka, mokra warstwa śniegu, która doprowadziła do nadmiernego obciążenia struktury korony, powodując utratę statyki całego drzewa.

Idź do oryginalnego materiału