Gminy sprawdzają Cię dronami. Niektórzy otrzymują rachunki aż za 5 lat wstecz

13 godzin temu

Od grudnia 2025 roku gminy w całej Polsce wykorzystują zdjęcia satelitarne i drony do weryfikacji deklaracji podatkowych właścicieli nieruchomości. Specjalistyczne oprogramowanie porównuje oficjalną mapę ewidencyjną z rzeczywistym stanem działki fotografowanym z powietrza. System automatycznie wykrywa niezgłoszone garaże, zabudowane tarasy, rozbudowane poddasza i utwardzone powierzchnie. Właściciele otrzymują wezwania do skorygowania deklaracji i muszą zapłacić zaległy podatek od nieruchomości za ostatnie 5 lat wraz z odsetkami wynoszącymi kilkanaście procent rocznie.

Fot. Warszawa w Pigułce

Co się zmienia?

Samorządy w całej Polsce sięgnęły po technologię GIS i ortofotomapy do kontroli podatków. Metoda kontroli z powietrza pozwala sprawdzić całą gminę w zaledwie tydzień, podczas gdy tradycyjna kontrola terenowa inspektorów wymagałaby miesięcy pracy.

Gminy zamawiają usługi nalotów fotogrametrycznych lub kupują dostęp do aktualnych zdjęć satelitarnych wysokiej rozdzielczości. Wrocław płaci dostawcy za comiesięczne dostarczanie danych o rozdzielczości 3-4 metry. Dodatkowo wykonywane są zdjęcia o rozdzielczości od 0,5 do 1 metra – pozwalają one zobaczyć szczegóły wielkości samochodu.

Specjalistyczne oprogramowanie nakłada na siebie 2 warstwy danych. Pierwsza to oficjalna mapa ewidencyjna – stan zgłoszony przez właściciela, od którego płaci podatek. Druga to aktualna ortofotomapa – rzeczywiste zdjęcie terenu wykonane z drona lub satelity. Każda różnica między tymi warstwami – nowy dach, powiększony obrys budynku, utwardzony plac – jest automatycznie oznaczana jako anomalia podatkowa.

Zgodnie z Ordynacją Podatkową, zobowiązania podatkowe przedawniają się dopiero po 5 latach licząc od końca roku kalendarzowego. Oznacza to, iż gmina może naliczyć zaległy podatek za lata 2020-2024 w 2025 roku. Do należności głównej dochodzą odsetki za zwłokę, które w tej chwili wynoszą około 14,5 procent w skali roku.

System wykrywa garaże, poddasza i utwardzone powierzchnie

Algorytmy wykrywają nieprawidłowości, które właściciele uważali za nieistotne. Dobudowane wiatrołapy i ganki zmieniają powierzchnię zabudowy i często nie są zgłaszane do opodatkowania. Zabudowane tarasy stanowią częsty problem – otwarty taras nie jest powierzchnią użytkową podlegającą podatkowi, ale zabudowany przeszklony taras staje się ogrodem zimowym i podlega opodatkowaniu.

Garaże blaszane właściciele często traktują jako tymczasowe i nie zgłaszają. Dla gminy to budynek lub budowla, od której należy się podatek. Poddasza stanowią szczególnie trudny do wykrycia przypadek – drony wyposażone w kamery termowizyjne potrafią zimą wykryć, iż strych opisany w papierach jako nieużytkowy emanuje ciepłem. To oznacza, iż jest ogrzewany i zamieszkały, a więc powinien być zgłoszony jako powierzchnia mieszkalna.

System identyfikuje też place wyłożone kostką brukową, baseny ogrodowe, rozbudowane altany i każdą inną zmianę na działce. Właściciele często zakładają, iż niewielkie obiekty nie wymagają zgłoszenia. Zgodnie z przepisami podatkowymi każda budowla i budynek podlega opodatkowaniu niezależnie od wielkości.

Zaczęło się w gminach turystycznych i w dużych miastach

Wszystko rozpoczęło się w gminach turystycznych i pod dużymi miastami – Karpacz, Zakopane, pas nadmorski, okolice Warszawy, Krakowa i Wrocławia. Tam boom budowlany ostatnich lat był największy, a rozbieżności między stanem faktycznym a ewidencją szczególnie widoczne. Samorządowcy gwałtownie policzyli zyski: koszt nalotu dronem zwraca się po wykryciu kilkunastu nielegalnych garaży. Reszta to czysty zysk dla gminy.

Wrocław w 2020 roku jako pierwsze miasto w Europie zdecydowało się na technologię satelitarną do kontroli podatków. Projekt kosztował 128 tysięcy złotych. W ciągu 2 lat miasto wykryło ponad 300 nieprawidłowości i odzyskało 650 tysięcy złotych. Szacowana kwota dodatkowych wpływów może przekroczyć 2 miliony złotych rocznie.

Obecnie technologia rozprzestrzenia się na kolejne regiony Polski. Małe gminy widzą sukcesy dużych miast i zamawiają podobne usługi. Firmy oferujące naloty fotogrametryczne mają kalendarz zleceń wypełniony do końca 2026 roku. Kontrole są najbardziej intensywne w okolicach Warszawy, Krakowa i Wrocławia.

Co to oznacza dla Ciebie? Nie czekaj biernie aż urzędnik wykryje Twój błąd

Nie musisz czekać biernie na list z urzędu. Możesz sprawdzić swoją sytuację samodzielnie i naprawić błędy, unikając kary karnoskarbowej.

Wejdź na stronę geoportal.gov.pl – to darmowa państwowa mapa. Znajdź swoją działkę po adresie lub numerze. Włącz warstwę Ewidencja Gruntów i Budynków. Zobaczysz czerwone obrysy budynków, które gmina ma w systemie. Włącz warstwę Ortofotomapa – to zdjęcie satelitarne. Teraz porównaj. Czy Twój garaż wystaje poza czerwony obrys? Czy widać wiatę, której nie ma na mapie? jeżeli tak – gmina też to widzi.

Jeśli wykryłeś u siebie niezgłoszoną budowlę, działaj wyprzedzająco. Wypełnij nową deklarację IN-1, uwzględniając rzeczywisty metraż. Złóż ją w urzędzie gminy wraz z pismem wyjaśniającym. jeżeli zrobisz to sam, zanim urząd wszcznie postępowanie, zapłacisz tylko zaległy podatek z odsetkami. Unikniesz mandatu karnego skarbowego za zatajenie prawdy.

Niezgłoszony garaż wolnostojący o powierzchni 30 metrów kwadratowych i zaadaptowane poddasze o powierzchni 50 metrów kwadratowych to różnica około 400 złotych rocznie. Stawka podatku za budynki mieszkalne wynosi około 1,15 złotego za metr kwadratowy rocznie. Stawka za budynki pozostałe, do których zalicza się garaże wolnostojące, to 11,17 złotego za metr kwadratowy w 2025 roku. Przez 5 lat uzbiera się około 2000 złotych należności głównej. Do tego doliczyć trzeba odsetki za zwłokę. Łącznie wychodzi około 3000-4000 złotych do zapłaty w trybie natychmiastowym.

Właściciele, którzy otrzymali już wezwanie z urzędu, nie powinni go ignorować. Brak reakcji na wezwanie uruchamia procedurę egzekucyjną. Gmina wystawi decyzję ustalającą wysokość zaległego podatku, a następnie przekaże sprawę do komornika. Do zaległości dojdą wtedy koszty postępowania egzekucyjnego, które znacznie powiększą końcowy rachunek.

Gminy wykorzystują drony i zdjęcia satelitarne do weryfikacji deklaracji podatkowych właścicieli nieruchomości. System porównuje oficjalną mapę ewidencyjną z rzeczywistym stanem działki i automatycznie wykrywa niezgłoszone budynki, garaże, zabudowane tarasy i rozbudowane poddasza. Właściciele mogą samodzielnie sprawdzić swoją działkę na geoportal.gov.pl i złożyć korektę deklaracji przed kontrolą, unikając mandatu karnego skarbowego.

Idź do oryginalnego materiału