Gaudete!

tenuieum2.blogspot.com 3 miesięcy temu

zadanie czelendżowe zaiste radosne i (między innymi) różowe:

Łańcuch, hm... z gwiazdek... łańcuch... świetlny? :)









A drzewko Jessego jakby prawie-prawie.


Dokonałam z mamą szeregu uzgodnień dotyczących kolejnych dni przedświątecznych przygotowań, zakupów, pieczenia ciast i takich tam.

PS. Do Natalii aka Rzeczułka :))) - nie mogę tego napisać u Ciebie, bo komentarze mam zablokowane. Nie chcę w żaden sposób znacząco wpływać na decyzje Twe, ale miło Cię czytać, choćby bardzo od czasu do czasu. Wiemwiemwiem, książki i takie tam - tyle iż ja jakaś nieksiążkowa ostatnio jestem. Przepraszam. Ad topicem: kochaj i rób co chcesz :), żebyś tylko wiedziała, iż mi, na przykład, byłoby smutno bez Ciebie.

No.

1053.

Idź do oryginalnego materiału