Poznańskie zoo to w rzeczywistości dwa obiekty: Stare ZOO przy ulicy Zwierzynieckiej oraz Nowe ZOO nad Maltą. Oba są otwarte codziennie.
„Jeżeli nie ma pogodowego kataklizmu, to one są zawsze czynne teraz od godziny dziewiątej do godziny szesnastej, do końca lutego, potem w marcu do godziny siedemnastej” – wyjaśnia Koziński.
Na czas ferii przygotowano szereg zajęć dla różnych grup wiekowych, nie tylko dla dzieci. Organizatorzy podkreślają, iż również dorośli i seniorzy mogą potraktować wizytę jako okazję do nauki i spokojnego spaceru.
Największą atrakcją są codzienne spotkania edukacyjne przy wybiegach. O 11 odwiedzający mogą posłuchać o wilkach i dowiedzieć się, jak wiele stereotypów na ich temat funkcjonuje w mediach. Następnie realizowane są spotkania w słoniarni przy afrykańskich słoniach, w pawilonie żyraf oraz przy wybiegu żubrów.
To właśnie żubry są dla pracowników szczególnym symbolem roli ogrodów zoologicznych. Dzięki hodowli prowadzonej w takich miejscach udało się je przywrócić naturze po okresie, gdy całkowicie zniknęły z wolności.
Oprócz tego w Starym Zoo działa Muzeum Historii ZOO, gdzie dwa razy w tygodniu realizowane są zajęcia edukacyjne w formule otwartej – można przyjść o dowolnej porze między 10 a 14.
W Nowym Zoo organizowane są dodatkowo warsztaty poświęcone środowiskom podmokłym w ramach kampanii edukacyjnej Wetlands for Life. Uczestnicy poznają znaczenie bagien i torfowisk oraz dowiedzą się, jak prostymi działaniami wspierać lokalną przyrodę.
Choć tematyka brzmi poważnie, prowadzący zapewniają, iż zajęcia mają przystępną formę.
„Staramy się zawsze to przeprowadzać w taki sposób, żeby to było interesujące, żeby nie zanudzić” – podkreśla Koziński.
Pracownicy przypominają, iż zoo jest przede wszystkim domem zwierząt. Dlatego podczas wizyty warto zachować spokój i nie próbować na siłę zwracać na siebie uwagi.
„Nie pukać w szybę, nie zwracać na siebie uwagi za wszelką cenę. To nie tak działa jak gwiazdy na czerwonym dywanie” – mówi przedstawiciel ogrodu.
Nadmierne reakcje mogą sprawić, iż zwierzę po prostu się ukryje, a w przypadku ptaków choćby doprowadzić do ich urazu.
Z powodu zagrożenia ptasią grypą część wolier została dodatkowo odgrodzona, jednak przez cały czas możliwa jest obserwacja ptaków z bezpiecznej odległości.
Nie wszystkie gatunki można zobaczyć zimą – zwierzęta z Ameryki Południowej i afrykańskiej sawanny przebywają w ogrzewanych pomieszczeniach, a pelikany wrócą na stawy wiosną.
Oferta ogrodu nie kończy się na dzieciach. Ruszył właśnie wolontariat senioralny, w którym najważniejsze będzie dzielenie się doświadczeniem i wspieranie działań edukacyjnych.
Koziński zauważa, iż obecność starszych osób pozytywnie wpływa na młodzież uczestniczącą w zajęciach, dlatego liczy na ich zaangażowanie. Oprócz tego seniorzy mają specjalne bilety w czwartki oraz mogą uczestniczyć w tematycznych spacerach po ogrodzie.
Zoo odwiedzają osoby w każdym wieku – od niemowląt po stulatków.
„Jesteśmy naprawdę otwarci dla wszystkich osób od kilku miesięcy do myślę, iż stu, na pewno stu jeden lat”.
Zima daje możliwość obserwacji nie tylko mieszkańców wybiegów, ale także dzikich zwierząt żyjących na terenie ogrodu.
„Mieszka tutaj ponad 140 gatunków wolno żyjących kręgowców” – przypomina Koziński.
Poznańskie zoo zachęca więc, by nie odkładać wizyty do wiosny. choćby podczas mrozu można nie tylko zobaczyć zwierzęta, ale także dowiedzieć się, jaką rolę pełnią ogrody zoologiczne w ochronie przyrody i dlaczego mają znaczenie dla środowiska naturalnego.

3 godzin temu





