Myśl Jeffreya Epsteina na 2012 rok: gdyby drapieżnik umiał odszyfrować biologię, mógłby mieć dostęp do darmowej energii. To fragment odpowiedzi, jakiej udzielił fundacji Edge, prywatnej sieci prezesów firm z Doliny Krzemowej, naukowców i ludzi kultury. Fundacji nie przeszkadzało, iż był już wtedy skazanym przestępcą seksualnym. Prośbę o podzielenie się przemyśleniami w sprawie zadań stojących przed ludzkością dostał od niej w mailu zaadresowanym też m.in. do Jeffa Bezosa, Billa Gatesa, Marka Zuckerberga, dyrektorów w Google'u, Elona Muska i innych, którzy tworzą naszą przyszłość. Dość wpływowe towarzystwo.