
W niedzielę, 25 października, obchodzimy Dzień Kundelka – święto czworonogów, które nie potrzebują rodowodu, by stać się najlepszymi przyjaciółmi człowieka. To również doskonała okazja, aby przypomnieć o psach czekających na nowy dom. Z najnowszego badania wynika, iż 23 proc. ankietowanych Polaków jest otwartych na adopcję psa lub kota. Jednocześnie wielu obawia się nieznanej przeszłości zwierzęcia i kosztów związanych z opieką. Eksperci przypominają: adopcja powinna być świadomą decyzją, a nie chwilowym impulsem.
Dzień Kundelka. Święto wszystkich wyjątkowych mieszańców
25 października obchodzony jest Dzień Kundelka. To święto psów wielorasowych, które każdego dnia towarzyszą milionom ludzi, zapewniając im radość, bliskość i bezwarunkową przyjaźń.
Obecność psa może pozytywnie wpływać na codzienne samopoczucie jego opiekuna, pomagać w radzeniu sobie ze stresem i zachęcać do aktywności fizycznej. Wspólne spacery, zabawa oraz codzienna troska budują relację opartą na zaufaniu.
Dzień Kundelka to jednak nie tylko okazja do świętowania z własnym pupilem. To również moment, aby pomyśleć o zwierzętach przebywających w schroniskach i czekających na odpowiedzialnych opiekunów.
Także mieszkańcy Nowego Sącza i Sądecczyzny mogą wykorzystać to święto, by zainteresować się potrzebami bezdomnych zwierząt oraz możliwościami ich wspierania.
23 proc. Polaków otwartych na adopcję. Czego się obawiamy?
Z badania przeprowadzonego na zlecenie Mars, Incorporated wynika, iż 23 proc. ankietowanych dorosłych Polaków deklaruje otwartość na adopcję psa lub kota.
Nie oznacza to jednak, iż podjęcie takiej decyzji jest łatwe.
Wśród najczęściej wskazywanych obaw znalazły się:
36 proc. – niepewność związana z historią zachowania zwierzęcia,
35 proc. – obawy dotyczące jego zdrowia i nieznanej historii medycznej,
25 proc. – trudności związane z przygotowaniem domu na przyjęcie pupila.
Badani dostrzegają również pozytywne strony adopcji. Dla 44 proc. respondentów szczególnie satysfakcjonujące byłoby budowanie silnej więzi ze zwierzęciem, a dla takiego samego odsetka – sprawienie, aby pies lub kot poczuł się pełnoprawnym członkiem rodziny.
Badanie zrealizowała firma Censuswide w dniach 16–29 lipca 2026 roku na grupie 2000 pełnoletnich respondentów z Polski.
Adopcja psa? Najpierw odpowiedz sobie na kilka pytań
Decyzja o przyjęciu psa pod swój dach powinna zostać dokładnie przemyślana przez wszystkich domowników.
Przyszły opiekun musi mieć świadomość, iż zwierzę potrzebuje nie tylko jedzenia i miejsca do spania, ale przede wszystkim codziennej uwagi, ruchu, opieki weterynaryjnej i poczucia bezpieczeństwa.
Przed adopcją warto zastanowić się, czy znajdziemy czas na regularne spacery, zabawę i pielęgnację, a także czy domowy budżet pozwoli pokryć koszty karmy, profilaktyki zdrowotnej i ewentualnego leczenia.
Istotne jest również ustalenie, kto zaopiekuje się psem podczas wyjazdów lub choroby właściciela.
Pracownicy i wolontariusze schronisk mogą pomóc w wyborze zwierzęcia, którego temperament, stan zdrowia i potrzeby będą odpowiadały możliwościom przyszłej rodziny.
Zasada 3–3–3. Pierwsze miesiące z adoptowanym psem
Eksperci przypominają, iż przeprowadzka ze schroniska do nowego domu jest dla zwierzęcia ogromną zmianą.
Pomocna może być orientacyjna zasada 3–3–3:
Pierwsze 3 dni – czas na uspokojenie, odpoczynek i oswojenie się z nowym otoczeniem.
Pierwsze 3 tygodnie – poznawanie domowych zwyczajów i budowanie codziennej rutyny.
Pierwsze 3 miesiące – stopniowe nabieranie zaufania i poczucia bezpieczeństwa.
Nie jest to sztywny harmonogram. Każdy pies adaptuje się we własnym tempie, a niektóre zwierzęta potrzebują znacznie więcej czasu.
W pierwszych dniach warto zapewnić pupilowi spokojne miejsce odpoczynku, unikać nadmiaru bodźców i nie zmuszać go do kontaktu.
Należy również poznać dotychczasowy sposób żywienia zwierzęcia. Ewentualną zmianę karmy najlepiej przeprowadzać stopniowo, zwykle przez 7–10 dni. Po adopcji warto zaplanować wizytę u lekarza weterynarii.
Odpowiedzialności za zwierzęta warto uczyć już najmłodszych
Ważnym elementem działań na rzecz dobrostanu zwierząt pozostaje edukacja dzieci i młodzieży.
Od 2021 roku marka PEDIGREE wspólnie z Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami w Polsce realizuje ogólnopolski program edukacyjny poświęcony odpowiedzialnej opiece nad psami.
Materiały wykorzystywane podczas zajęć przybliżają temat adopcji, prawidłowego żywienia, pielęgnacji oraz troski o zdrowie zwierząt.
W 2025 roku w ramach programu przekazano 101 tys. materiałów edukacyjnych do 231 szkół i przedszkoli.
– Adopcja może być początkiem wyjątkowej przyjaźni, która wzbogaca życie zarówno zwierzęcia, jak i jego opiekuna. Obserwowanie, jak pies nabiera zaufania, czuje się coraz swobodniej w nowym domu i odnajduje się w rodzinie, daje wiele euforii – podkreśla Marzena Ignaczak, dyrektorka ds. kontaktów zewnętrznych w Mars Polska.
Jak mieszkańcy Sądecczyzny mogą uczcić Dzień Kundelka?
Nie trzeba od razu decydować się na adopcję, aby zrobić coś dobrego dla zwierząt.
Warto skontaktować się z lokalnym schroniskiem lub organizacją pomagającą bezdomnym psom i zapytać o aktualne potrzeby, możliwość wolontariatu czy przekazania niezbędnych rzeczy.
Osoby, które mają już czworonoga, mogą spędzić z nim więcej czasu, wybrać się na spokojny spacer albo zaplanować aktywność dopasowaną do jego wieku i kondycji.
Najważniejsze przesłanie Dnia Kundelka jest proste: pies nie jest chwilową zachcianką ani prezentem na specjalną okazję. To żywa istota, za którą bierzemy odpowiedzialność na wiele lat.
A dla czworonoga, który od dawna czeka na dom, przemyślana adopcja może oznaczać początek zupełnie nowego życia.
Źródło: materiały prasowe Mars Polska, badanie Censuswide z lipca 2026 roku.

5 godzin temu




