Prace wciąż trwają, z zainteresowaniem śledzą je okoliczni mieszkańcy. To teren budowy, ale spacerujących, głównie z psami, nie brakuje. Przebywający w tym miejscu muszą się jednak mieć na baczności, bo w parku bardzo często przebywają dziki, w tym także z młodymi, a to może stanowić niebezpieczeństwo.
- Dziki pojawiają się tu bardzo często - potwierdza nam jedna z osób, pracujących na terenie parku.
Zwierzęta korzystały m.in. ze schronienia na sporych terenach z kukurydzą, teraz już ściętą, także po drugiej stronie ul. Granicznej, tuż przy miniosiedlu. w tej chwili przychodzą do parku w poszukiwaniu pożywienia głównie z terenu od strony ul. Pasternakiewicza.
Prace ruszyły w listopadzie 2025 r. Park powstaje na półdzikim terenie z wieloma starymi drzewami po dawnych ogrodach i sadach. Będzie to jeden z największych parków w mieście. Będą tam m.in. alejki spacerowe, plac zabaw, altana, wybieg dla psów, staw z fontanną, oczka wodne, polany rekreacyjne z leżakami i stołami piknikowymi.
Park ma być gotowy do końca grudnia br. Koszt to ok. 6,3 mln zł. Miasto zdobyło 5,5 mln zł dofinansowania na to zadanie z Unii Europejskiej i z samorządu województwa mazowieckiego.





