Doda nie wytrzymała. Padły mocne słowa o Polakach

2 godzin temu
Zdjęcie: Doda/YouTube @Gosia Ohme


Doda ponownie zabrała głos w sposób, który z pewnością nie przejdzie bez echa. W rozmowie z „Super Expressem” artystka wprost oceniła zaangażowanie Polaków w działania charytatywne, nie unikając ostrych i jednoznacznych sformułowań. Jej wypowiedź już teraz budzi emocje i zapowiada gorącą dyskusję w przestrzeni publicznej.

Doda o pomaganiu

Doda ponownie nie przebierała w słowach i w najnowszej rozmowie z „Super Expressem” poruszyła temat, który od dawna budzi emocje – podejście Polaków do pomagania innym. Artystka znana z bezpośredniości tym razem również nie owijała w bawełnę, a jej opinia może wywołać szeroką dyskusję.

Piosenkarka od lat angażuje się w działania charytatywne, szczególnie te związane z ochroną zwierząt. Regularnie wspiera schroniska, nagłaśnia trudne sprawy i bierze udział w akcjach pomocowych. Jak jednak podkreśla, sama aktywność celebrytów to za mało, jeżeli reszta społeczeństwa ogranicza się jedynie do symbolicznych gestów.

W rozmowie Doda opowiedziała o spontanicznym udziale w jednej z ostatnich akcji charytatywnych organizowanych wspólnie z internetowym twórcą Łatwogangiem. Jak przyznała, decyzja zapadła niemal w ostatniej chwili, mimo napiętego grafiku.

Najmocniejsze słowa

Najmocniejsze słowa padły jednak wtedy, gdy rozmowa zeszła na temat odpowiedzialności społecznej. Artystka stwierdziła, iż zbyt często winą i obowiązkiem pomagania obarcza się znane osoby, podczas gdy reszta społeczeństwa ogranicza się do minimalnego wsparcia.

Doda zwróciła uwagę, iż realne problemy – od przemysłu futrzarskiego, przez pseudohodowle, aż po cierpienie zwierząt – wymagają stałego zaangażowania, a nie jednorazowych akcji.

„Nie można przerzucać całej odpowiedzialności na gwiazdy i jednocześnie uważać, iż wystarczy raz w miesiącu wysłać przelew. Współodpowiedzialność dotyczy każdego z nas” – podkreśliła.

Artystka zaznaczyła też, iż większy zasięg medialny nie zwalnia jej ani nikogo innego z działania. Jej zdaniem zmiana zaczyna się od codziennych decyzji i realnego zaangażowania, a nie jedynie deklaracji w sieci.

Na zakończenie rozmowy Doda dodała, iż nie traktuje swoich działań jako formy autopromocji. Jak twierdzi, woli działać niż mówić o tym głośno, choć – jak sama przyznała – media społecznościowe pozwalają jej nagłaśniać ważne inicjatywy.

Idź do oryginalnego materiału