Doda w ostatnich tygodniach skupia się przede wszystkim na działalności na rzecz zwierząt w polskich schroniskach. Gwiazda zabiera głos w mediach społecznościowych i apeluje o pomoc, wspierając przy tym konkretne placówki osobiście. Wieczorem w poniedziałek 19 stycznia Rabczewska pojawiła się na antenie Polsat News, gdzie porozmawiała na ten temat z prowadzącą Agnieszką Gozdyrą.
REKLAMA
Zobacz wideo Doda o sytuacji zwierząt w schroniskach
Doda apeluje ws. zwierząt w schroniskach. Chce szerzyć świadomość
- Jestem zwierzolubem, kocham zwierzęta od dziecka. Mój tata nauczył mnie ogromnej miłości i empatii do istot słabszych od nas. Często odwiedzałam schroniska. (...) To, w czym ty siedzisz, omijało mnie szerokim łukiem i nie mam pojęcia, dlaczego ta wiedza nigdy do mnie nie dotarła. Dotarła do mnie dopiero teraz przy okazji mrozów, tej zimy - mówiła na początku rozmowy w "Debacie Gozdyry" piosenkarka. Doda opisała później, iż z czasem w ostatnich tygodniach coraz więcej osób zaczęło zgłaszać się do niej po pomoc w nagłaśnianiu przypadków schronisk, w których zwierzęta są trzymane w opłakanych warunkach.
Rabczewska zauważyła, iż głównym problemem placówek jest fakt, iż mają być one często prywatnymi podmiotami i sytuacja w nich nie zmieni się, jeżeli rząd nie zadba o zmiany w prawie. Gwiazda chce w tym zakresie szerzyć świadomość. - Zrozumiałam, iż schroniska... W końcu po tylu latach, nie wiem gdzie byłam, nie wiem dlaczego byłam tak naiwna, nie wiem czemu byłam tak głupia... Ale cieszę się, iż wreszcie zrozumiałam i mogę przyczynić się, żeby zrozumiała większość społeczeństwa (...). Przez to, iż bezdomność zwierząt jest ogromnym biznesem i interesem, nigdy nic się nie stanie ku temu, żeby była mniejsza. Dopóki bezdomność będzie się opłacać, dopóty będzie istnieć - skomentowała w programie Doda.
Doda ma jasne zdanie na temat wychowywania dzieci. "Empatii też da się oduczyć"
W dalszej części rozmowy Doda podkreśliła, iż widzi zależność między podejściem dorosłych ludzi do zwierząt a ich wcześniejszym wychowaniem przez rodziców. Odniosły się przy tym z dziennikarką do kwestii myślistwa oraz szerokiej grupy m.in. polityków, którzy się za nim opowiadają. - Wszystko zaczyna się od początku. o ile rodzice nie przekażą miłości, troski, opieki, czułości do zwierząt swoim dzieciom, tylko będą je zabierać na polowania (...), no to jak potem mają dzieci wyrastać na empatycznych ludzi - skomentowała piosenkarka. - Empatii też da się oduczyć - skwitowała na koniec.

8 godzin temu








