
Niektóre siewki, np. piaskowce i widoczne na zdjęciach biegusy zmienne odżywiają się wyrzuconymi na brzeg osobnikami chełbi modrej (Aurelia aurita). Choć galaretowate ciała meduz składają się prawie w 98% z wody, to ptaki wyjadają najbardziej pożywne i bogate w kwasy tłuszczowe części - gonady (narządy rozrodcze). Dobrze widoczne na ostatnim zdjęciu w postaci czerwonych okręgów.
Jednostkowy zysk pokarmowy może jest niewielki, ale suma takich zabiegów musi być dla siewek znacząca, skoro decydują się na ten rodzaj pokarmu. Jednak taki sposób żerowania nie jest zjawiskiem częstym, bo zależy od koncentracji na niewielkim odcinku plaży dużej ilości meduz. Ptaki rzadko interesują się pojedynczymi, daleko od siebie rozrzuconymi na brzegu.
Zjawisko "inwazji" meduz na bałtyckich plażach (sierpień - wrzesień) jest efektem mechanicznym. Nasila się gdy jednostajne wiatry (w kierunku lądu) oraz prądy powierzchniowe spychają dryfujące meduzy z otwartego morza w strefę przybrzeżną. Czasem, miejscowo tworzą całe połacie galaretowatej masy. To właśnie okazja dla siewek, bo mogą "dziobać galaretkę" jedną po drugiej, bez dużego nakładu energetycznego. Zdjęcia - Zatoka Pucka, wrzesień.











