Po przycinaniu drzew lub krzewów na działkach zostają sterty gałęzi. Niektórzy wciąż traktują ich spalenie jako naturalny, a przy tym szybki i skuteczny sposób porządkowania ogrodu. Prawo jednak nie pozostawia tu dużej swobody, a nieprzestrzeganie przepisów może skończyć się mandatem lub sprawą w sądzie.
REKLAMA
Zobacz wideo Czym nie można palić w piecu? Nie dla wszystkich będzie to oczywiste
Czy wolno palić gałęzie w ogrodzie? Przepisy w tej kwestii są precyzyjne
Zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami, palenie gałęzi oraz innych odpadów roślinnych w przydomowym ogrodzie i na działkach jest zabronione. Wynika to wprost z ustawy o odpadach, która nakazuje w pierwszej kolejności ich kompostowanie lub przekazanie do PSZOK-u. Za złamanie przepisów grozi mandat do 500 złotych, a w przypadku skierowania sprawy do sądu grzywna może wynieść choćby 5 tysięcy zł. Dodatkowo, jeżeli sąsiedzi zgłoszą uciążliwy dym, zakłócający im korzystanie z własnej nieruchomości, osoba paląca gałęzie odpowie także za naruszenie art. 144 Kodeksu cywilnego. Przepis ten nie wskazuje konkretnej kary pieniężnej, ale daje sąsiadom prawo domagania się odszkodowania na drodze sądowej.
Zobacz także: Palenie gałęzi w ogrodzie. Kiedy możemy to robić? W tej sytuacji będzie nas to kosztować 5 tys. zł
Kiedy można palić gałęzie w ogródku w 2026 roku? Jest jeden wyjątek
Prawo dopuszcza rozpalanie na prywatnej posesji ognisk w celach rekreacyjnych. Obowiązują jednak określone warunki. Spalać można wyłącznie gałęzie suche, bez liści i innych odpadów. Należy też zachować przepisy przeciwpożarowe i zadbać, by dym nie przeszkadzał sąsiadom ani użytkownikom pobliskich dróg. W praktyce oznacza to, iż ognisko nie może służyć jako przykrywka do pozbywania się odpadów zielonych, a jedynie do faktycznego wypoczynku, z zachowaniem wszelkich zasad bezpieczeństwa.
Czy palenie gałęzi w kominku jest legalne? Sprawdź, jakie obowiązują ograniczenia
Gałęzie z przycinania drzew i krzewów jak najbardziej mogą zostać wykorzystane w kominku. Należy jednak pamiętać o jednej rzeczy. Świeże drewno ma bardzo wysoką wilgotność i podczas spalania wydziela gęsty, szkodliwy dym. Uchwały antysmogowe obowiązujące w większości kraju pozwalają palić jedynie drewnem o wilgotności poniżej 20 procent. Oznacza to konieczność sezonowania gałęzi choćby przez 1-2 lata, aż osiągną odpowiednio niski poziom wilgotności. Spalanie mokrego drewna czy innych zielonych odpadów w kominku ma dokładnie takie same konsekwencje, jak robienie tego w ogródku. Grozi mandatem do 500 złotych albo grzywną do 5000 zł.
Czy można obciąć gałęzie sąsiada na mojej działce? Grozą za to konsekwencje
Warto pamiętać, iż usunięcie całego drzewa ze swojej posesji wymaga zgłoszenia lub pozwolenia z urzędu gminy. Bez zezwolenia można wycinać tylko drzewa o określonym obwodzie pnia lub krzewy o niewielkiej powierzchni. Problematyczną sytuacją są też gałęzie wchodzące do ogrodu z sąsiedniej działki. Zgodnie z art. 150 Kodeksu cywilnego właściciel posesji ma prawo je przyciąć, ale dopiero po wcześniejszym poinformowaniu sąsiada i wyznaczeniu mu czasu w reakcję.
jeżeli sąsiad nie podejmie działań, można usunąć tylko te gałęzie, które faktycznie wchodzą na nasz teren. Nie wolno przy tym wchodzić na cudzą działkę ani tym bardziej usuwać całego drzewa bez zgody lub decyzji sądu.
Źródła: deccoria.pl, muratordom.pl, kobieta.wp.pl
Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

1 tydzień temu