Decyzja wojewody ws. dzików
Wojewoda mazowiecki nie uchyli uchwały w sprawie nielimitowanego odstrzału dzików w Warszawie. Poinformowała o tym jego rzeczniczka Luiza Jurgiel-Żyła. Jak wyjaśniła, analiza uchwały nie wykazała naruszeń prawa, które pozwalałyby stwierdzić jej nieważność. Rzeczniczka dodała, iż projekt był konsultowany między innymi z Polskim Związkiem Łowieckim, Ligą Ochrony Przyrody i Mazowiecką Radą Działalności Pożytku Publicznego.
Aktywiści przeciwni odstrzałowi dzików
O stwierdzenie nieważności przepisów przyjętych przez sejmik województwa apelowały organizacje pozarządowe. Akcja Demokracja zebrała ponad 7 tysięcy podpisów pod petycją w tej sprawie. Jak wyjaśniała w rozmowie z Anna Janicka, radczyni prawna ze Stowarzyszenia "Prawnicy na Rzecz Zwierząt", dokument przyjęty przez sejmik opiera się na trzech przesłankach, które muszą zostać spełnione, samodzielnie lub łącznie, aby dzik mógł zostać zabity: m.in. trwałej utracie naturalnego lęku przed człowiekiem i regularnym pojawianiu się na terenach zurbanizowanych. Zdaniem prawniczki kryteria te są jednak zbyt ogólne i trudne do zweryfikowania w terenie.
Szczególne wątpliwości prawniczki budzi ocena behawioralna miejskich dzików. Do uśmiercania zwierząt mają być wzywani łowczy – najprawdopodobniej z warszawskiej jednostki Lasy Miejskie, jak przekazał wcześniej Polskiemu Radiu RDC przewodniczący rady Mazowsza Ludwik Rakowski. Zdaniem Anny Janickiej myśliwi mogą jednak nie posiadać kompetencji niezbędnych do oceny, czy dzik faktycznie stwarza zagrożenie. Jej zdaniem na miejsce powinien być kierowany specjalista od dzikich zwierząt, który zajmuje się ich behawiorem. Jak tłumaczyła w rozmowie z naszą dziennikarką, tak naprawdę tylko taka osoba jest w stanie ocenić, czy zwierzę rzeczywiście utraciło lęk przed człowiekiem.
Zdaniem prawniczki kolejną problematyczną kwestią jest przesłanka o "regularnym pojawianiu się" zwierząt na terenach zurbanizowanych. Jak podkreślała ekspertka, ponieważ żyjące w miastach dziki nie są w żaden sposób oznakowane, niemożliwe jest rzetelne ustalenie, czy dany osobnik pojawia się w określonym miejscu systematycznie.
Dziki w Warszawie
Według szacunków w Warszawie żyje w tej chwili około 3,5-3,7 tysięcy dzików. Od 2022 roku do lata 2026 roku w stolicy zabito łącznie ponad 1,7 tys. osobników. Z powodu przepisów o afrykańskim pomorze świń (ASF) od 2017 roku odłowione zwierzęta nie mogą być wywożone poza miasto.
"Zabijanie to droga donikąd". Ekspertka o odstrzale dzików w Warszawie

59 minut temu




