Zwierzęta znalazły się na dnie nieczynnej, głębokiej niecki basenu. Zgłaszający, który zauważył borsuki, natychmiast powiadomił straż miejską. Funkcjonariusze Ekopatrolu gwałtownie przybyli na miejsce i ostrożnie, przy użyciu specjalistycznego sprzętu, wyciągnęli oba zwierzęta z betonowej pułapki.
Na szczęście borsuki nie odniosły żadnych poważniejszych obrażeń. Po dokładnym sprawdzeniu ich stanu zdrowia strażnicy ocenili, iż są w dobrej kondycji i mogą wrócić na wolność.
Po zakończeniu interwencji zwierzęta zostały wypuszczone w bezpiecznym, naturalnym środowisku z dala od ruchliwych ulic i osiedli.
To kolejna udana akcja poznańskiego Ekopatrolu, który regularnie pomaga dzikim zwierzętom w trudnych sytuacjach spowodowanych przez człowieka. Strażnicy przypominają, iż opuszczone posesje, stare baseny czy głębokie wykopy często stają się śmiertelnymi pułapkami dla borsuków, lisów, jeży i innych małych ssaków.
Mieszkańcy, którzy zauważą zwierzę w potrzebie, mogą zgłaszać takie przypadki całodobowo pod numerem straży miejskiej.

3 godzin temu




