Babciu Mirosławo, jesteś sama? Sama, Michałku, sama. A gdzie twój syn? Tata mówi, iż to męska robota. Mój syn… On ma wielkie sprawy w mieście, Michałku. Tam jest bardziej potrzebny… Mirosława Janina siedzi na starym drewnianym ganku, ściskając w dłoniach zniszczony telefon komórkowy. Powietrze wokół pachnie kwitnącymi wiśniami i wilgotną ziemią, ale ona na to […]