— Babciu Mirosławo, a pani co — sama? — Sama, Lewku, sama. — A gdzie pani syn? Mój tata mówi, iż to męska robota. — Syn mój… – on wielkie rzeczy robi w mieście, Lewku. Tam pracuje…

4 dni temu
Babciu Danuto, a wy to sami? Sama, Mateuszku, sama. A gdzie wasz syn? Mój tata mówi, iż grabienie to męska robota. Syn mój on ma wielkie sprawy w Warszawie, Mateuszku. On tam Danuta Józefówna siedziała na starym, trzeszczącym ganku z wyślizganym telefonem w dłoni. Powietrze było ciężkie od zapachu kwitnącej wiśni i wilgotnej ziemi, ale […]
Idź do oryginalnego materiału